Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łąka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łąka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 7 lutego 2016
wtorek, 29 września 2015
już jej nie ma
Już jej nie ma...
Ani obfitości letniej. Ani gotowej patery Emotikon smile
Ale nie szkodzi! Emotikon smile
Lato podarowało, obficie, wszystko co miało - a do nas należała decyzja, czy sięgniemy po to ręką i zawekujemy w słoikach wspomnień na jesień.
A patera sprawiała ogromną radość, pewnej Niezwykłej Pani, która po lekturze artykułu w Magazyn "Siedlisko", zamarzyła, by mieć którąś z moich prac Emotikon smile
Kto nie miał okazji przeczytać, może nadrobić zaległości tutaj.
Pięknego dnia :)
Ani obfitości letniej. Ani gotowej patery Emotikon smile
Ale nie szkodzi! Emotikon smile
Lato podarowało, obficie, wszystko co miało - a do nas należała decyzja, czy sięgniemy po to ręką i zawekujemy w słoikach wspomnień na jesień.
A patera sprawiała ogromną radość, pewnej Niezwykłej Pani, która po lekturze artykułu w Magazyn "Siedlisko", zamarzyła, by mieć którąś z moich prac Emotikon smile
Kto nie miał okazji przeczytać, może nadrobić zaległości tutaj.
Pięknego dnia :)
piątek, 14 listopada 2014
plany na 2015 rok?
Robię je co roku, od wielu, wielu lat. Tylko dziesięć sztuk, nie mniej, nie więcej. Praca nad nimi, to medytacja, zatrzymanie czasu, gdy mam w rękach cały rok. Wspomnienie lata i zachwyt nad przyrodniczą różnorodnością. Zamyślenie, jakie rośliny dobrać, by mówiły coś o danym miesiącu, jak stworzyć opowieść z dwunastu rozdziałów, by była spójna, bogata i zaskakująca jak świat, który nas otacza. To co, że plecy pękają z bólu, jak suche konary drzew- jest radość- Wasza i moja
a jak było rok temu? o tak : )
jak będzie w tym? jeszcze inaczej, zaskoczę Was
a jak było rok temu? o tak : )
jak będzie w tym? jeszcze inaczej, zaskoczę Was
A na deser łąka na paterze misiurowej :)
Dobrego weekendu!
poniedziałek, 22 września 2014
przełomy
Na pożegnanie lata,
na przywitanie jesieni, chciałam Wam podarować makowy talerz..
Spoglądam
na niego i widzę eleganckie damy, które na swych smukłych - dość
lichutkich o tej porze roku - nóżkach, żegnają swoje łąkowe
apartamenty. Jeszcze ostatnie ploteczki, łepki zwrócone ku sobie,
rozwiane liście, oddają charakter dynamicznej sceny
pożegnalnej. Maluchy oplatają swoje mamy, niepewne co dalej.
Smukły, spokojny, jeden jedyny jegomość czeka cierpliwie aż
harmider ucichnie. Zostanie jeszcze chwilę na straży polnych włości
a potem i sam powędruje...Może pisać bajki, pełne oszałamiających
aromatów ziemi i natury, brzęczenia pszczół, duchoty, przylepnych
rzepów i pracowitych mrówek?:)
A
Kasia, gdy zobaczyła talerz, przesłała mi przecudny wiersz
Baczyńskiego:
Ten
wiersz jest żyłką słoneczną na ścianie
jak
fotografia wszystkich wiosen.
Kantyczki deszczu wam przyniosę -
wyblakłe nutki w nieba dzwon
jak wody wiatrem oddychanie.
Tańczą panowie niewidzialni
"na moście w Awinion".
Zielone, staroświeckie granie
jak anemiczne pączki ciszy.
Odetchnij drzewem, to usłyszysz
jak promień - naprężony ton,
jak na najcieńszej wiatru gamie
tańczą liściaste suknie panien
"na moście w Awinion".
W drzewach, w zielonych okien ramie
przez widma miast - srebrzysty gotyk.
Wirują ptaki płowozłote
jak lutnie, co uciekły z rąk.
W lasach zielonych - białe łanie
uchodzą w coraz cichszy taniec.
Tańczą panowie, tańczą panie
"na moście w Awinion".
Kantyczki deszczu wam przyniosę -
wyblakłe nutki w nieba dzwon
jak wody wiatrem oddychanie.
Tańczą panowie niewidzialni
"na moście w Awinion".
Zielone, staroświeckie granie
jak anemiczne pączki ciszy.
Odetchnij drzewem, to usłyszysz
jak promień - naprężony ton,
jak na najcieńszej wiatru gamie
tańczą liściaste suknie panien
"na moście w Awinion".
W drzewach, w zielonych okien ramie
przez widma miast - srebrzysty gotyk.
Wirują ptaki płowozłote
jak lutnie, co uciekły z rąk.
W lasach zielonych - białe łanie
uchodzą w coraz cichszy taniec.
Tańczą panowie, tańczą panie
"na moście w Awinion".
Kasiu,
dziękuję :*
Przywitajcie
jesień z zaufaniem :)
środa, 23 października 2013
makowe wspomnienie lata...
Trzytygodniowy okres oczekiwania dobiegł końca...
Makowy talerz wystawia swoje lica do ciepłego, jesiennego słonka!
: ) Życzę Wam tego samego! : )
Makowy talerz wystawia swoje lica do ciepłego, jesiennego słonka!
: ) Życzę Wam tego samego! : )
piątek, 18 października 2013
Misa łąkowy spacer
Dzisiaj jest mi szaro a wiatr szalejący
za oknem próbuje porwać resztki mojego optymizmu...
ALE nie daję się! Wspominam łąkowe spacery, zbieractwo roślinnych cudów i spoglądam na najnowszą misę, to pomaga : )
Owocnych poszukiwań Waszych prywatnych metod na rozpraszanie gradowych chmur!!! : )
ALE nie daję się! Wspominam łąkowe spacery, zbieractwo roślinnych cudów i spoglądam na najnowszą misę, to pomaga : )
Owocnych poszukiwań Waszych prywatnych metod na rozpraszanie gradowych chmur!!! : )
piątek, 4 października 2013
weekend
Jakie macie plany na weekend? Jeśli pogoda
dopisze, zamierzam poszukać na łąkach ostatniutkie wytrwałe maki i
zrobię kolejny łąkowy talerz : )! Pięknego dnia i nadchodzącego
weekendu! : )
sobota, 14 września 2013
pewien deszczowy dzień
Komplet uroczych, ręcznie wykonanych
miseczek o wymiarach:8,5cm x 6cm i 6cm x 6cm. Przypominają mi o
niesamowitym spacerze w pewien deszczowy dzień: ) Na odchodzące lato, na
nadchodzącą jesień, dla miłośników deszczowych spacerów. Na herbatkę,
na cytrynę, na orzeszki, na wszelki wypadek, na dobry początek dnia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







