Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 marca 2016

A co jeśli...

Kiedy ostatni raz ścierałeś/aś kurze z mebli bez narzekania, że to bez sensu i na chwilę? Kiedy ostatni raz zamruczałeś/aś z rozkoszy po pierwszym łyku porannej kawy? Kiedy zwolniłeś/aś swój codzienny bieg, tylko/aż dlatego, że ptaki cudownie świergolą na pobliskich krzewach? Ile razy dziennie stawiasz życiu warunek, że/jeśli/jak tylko (schudnę, wygram, zniszczę, osiągnę...)? Ile razy wydaje Ci się, że wciąż masz/jesteś za mało, żeby być szczęśliwym?
A co jeśli to życie, pewnego dnia postawi Ci na drodze chorobę/ warunek/ ewentualność nagłej utraty życia i poprosi tylko raz i bardzo stanowczo: "ŻYJ"? Nie czekaj na ten dzień! Ciesz się, celebruj, doceniaj, nie marnuj ani chwili, nawet najmniejszej! Bądźcie UWAŻNI na dary codzienności!
Nowy tydzień, nowe możliwości 
Emotikon heart
♥





piątek, 11 marca 2016

specjalnie dla kota w worku - cz II

A tak prezentują się gotowe domki, wykonane specjalnie dla Kot'a w worku



Jeśli zastanawiacie się, czy spodobały się ... kotom... to wnioski możecie wyciągnąć na podstawie poniższych zdjęć, 
za które Autorkom bardzooo dziękuję :

A. Godlewska Baćka
A. Wysocka-Magda
H. Ciebiera
Fotografia Iwona Nowicka
I. Doszko
M. Urbanik
  ♥








czwartek, 10 marca 2016

(nie?) kupuj KOTA W WORKU - cz I

Mimo licznych ostrzeżeń ludzie nadal kupują KOTA W WORKU!
Nie dość, że kupują nie wiedząc co, to jeszcze są zadowoleni :)
A tak :)
Bo kupując boxy - niespodzianki od Kota w worku możemy mieć gwarancję przynajmniej kilku rzeczy: że pudełko będzie pełne kocich niespodzianek. Że choćbyśmy chcieli, nigdy nie zgadniemy co będzie w środku, do momentu aż je otworzymy. Że przedmioty w środku wykonane są z sercem i serdeczną myślą nie tylko o zamawiających ale i o kotach.
Choć, kto może mieć pewność, kto zamawia- właściciel, czy jego kot ? :)

W lutym dorzuciłam od siebie trochę małego glinianego szczęścia do pudełek z nadzieją, że kocie domki podbiją serca zamawiających - a żeby mogło się udać, spędziłam wiele długich godzin z setkami kotów i odcisnęłam około 1000 kocich łap na wszystkich domkach : ) 





Zastanawiacie się, czy moje domki to wszystko, co czekało w kartonowym pudełku na rozentuzjazmowanych "Zamawiaczy"? 
Oczywiście, że nie :)
Jeśli jesteście ciekawi co jeszcze, zajrzyjcie TU 


 C.D.N.

czwartek, 5 czerwca 2014

co się stało z majem :)?

Maj minął w zawrotnym tempie:)

Ilość wrażeń jakie mi zaserwował i ilość pracy jaka na mnie czekała, były potężne, czasem tak potężne, że brakowało mi tchu i wiary- ale nie poddawałam się :)
To był twórczy czas! Nie tylko dla gliny, ale i dla mojej głowy!

Czerwiec nie zwalnia i pędzi do przodu a w międzyczasie glina ma pewne pretensje, że nie daję Wam znać o tym, co powstało w misiurowej pracowni.

No to mały, majowy przegląd, zanim znowu zapadnie cisza:)
W tej ciszy jest ogrom ruchu i działania...

Wiecie, jak ważna jest dla mnie energia domu i moc, którą mi daje? Nie obyło się zatem bez nowego osiedla mieszkaniowego :)
W związku z tym, że otacza mnie grono miłośników domowego zacisza, w kocim towarzystwie, powstał też dom, w którym miłości nie brakuje, ale takiej szczególnej :)



Chłodne dni i tęsknota za słoneczną Maderą a także potrzeba, by powiedzieć coś ważnego, bez słów, przyczyniły się do powstania broszek :)



I... pierwsza w tym roku misa kasztanowa.



A to tylko część tego, co Misiura ma w zanadrzu, co wczoraj szkliwiła długo ido późna :)

Z wrażeń, które na chwilę odbierają mowę, chciałam napisać, że Dorota Zawadzka (Super Niania ), umieściła na swoim profilu fb zdjęcie moich zawieszek "w naszym domu". Co prawda nie wspominając, że jestem ich autorem, ale i tak miło:)
Aleee tak naprawdę publikowanie moich prac dla samej ich urody nie przynosi mi takiej radości, jak poczucie, czasem pewność, że osoba pisząca o nich wyczuwa ich energię, a Jej wrażliwość jest bliska mojej.
Wpis- niespodzianka z blogu Agnieszki ucałował mnie w samo serce :)
Zajrzyjcie na blog, nie tylko by przeczytać wpis Agnieszki, ale po to, żałować, że nie dotarliście tam wcześniej :) Cudna pora roku, by odwiedzić Makowe Pole <3



piątek, 14 lutego 2014

dla Kokki, Agaty z Agatownika, Magda- leny i Reni z LOOKarny : )

Za namową Agaty, Magdy i Doroty, dzięki inspiracji z ukochanej LOOKarny, postanawiam nadrobić zaległości, rozsupłać milczące usta i dać dowód aktywności twórczej, bliskiej memu sercu :)
Poniżej wszystko co się działo w czasie, gdy pozornie nie działo się nic :)

Powstał mój pierwszy lampion, który jest wciąż w oczekiwaniu na wypał, ale mam głęboką nadzieję, że zanim wieczory będą dla niego zbyt jasne, będzie gotowy :)


W związku z moim- i jak się okazało nie tylko- zamiłowaniem do pozytywnego myślenia, wywiązała się bardzo optymistyczna dyskusja o tym, jakie myśli dodają nam otuchy! Wybrałam dwie, które niebawem pojawią się na moich malusich misiuniach. Dwie najpiękniejsze myśli, będą misuniowym prezentem dla autorek- inspiratorek :)


Zamiłowanie do domków, posunęło się o krok na przód i powstały pierwsze domki z zegarami. Część już szczęśliwie odmierza czas poza misiurową pracownią : )


Powiedziałam Wam też coś o swoim domu, jak się okazało, mówiłam w imieniu wielu osób, które dały upust swojej sympatii w komentarzach :)


A gdy pewnego wieczora poczułam się bardzo zmęczona ale i wypełniona radością procesu twórczego, zasnęłam i... śniłam o szczęśliwych domach i ich mieszkańcach.


A gdy wstałam, pomyślałam o psach, których raczej się boję. Ale myśl o bardzo sympatycznej suczce z Wrocławia, zainspirowała mnie do opowiedzenia czegoś o psach i ich świecie :)


Przyznałam się też, do myśli, która już mnie opuściła a miała związek z kuchnią


A dzisiaj, mimo, że mamy ambiwalentny stosunek do walentynek, złożyłam Wam życzenia, w których moc bardzo wierzę!!!

Entuzjazmu wspólnych wzlotów, wzajemnego wsparcia podczas codziennych upadków : )

Słodkości w sercu, bez cukru we krwi : )

Chęci by częściej budować mosty, zamiast murów : )
Codziennej celebracji małych cudów miłości, nie tylko dzisiaj  




serdecznie Was pozdrawiam i
 dzięki za Waszą mobilizującą aktywność : )

wtorek, 21 stycznia 2014

miauuu

Jeśli kochasz swojego kota ale głupio Ci poprosić, aby ktoś namalował Wasz portret, zrobiłam to z myślą o Tobie  Malutki obrazeczek z kocim pazurem : )